NewsLand: Gaming Digest – sierpień 2026
Sierpień 2026 przyniósł graczom całą masę najważniejszych zapowiedzi, powrotów oraz dat premier. W tym zestawieniu znajdziesz GTA VI, Geralta, gry sportowe, tytuły grozy oraz najbardziej interesujące wieści z Gamescomu.

Sierpień 2026 raz na zawsze położył kres tezie, że lato to w świecie gier okres spokojniejszy. Gamescom odpalił lawinę zwiastunów, materiałów z rozgrywki i poważnych zapowiedzi — a kilka długo wyczekiwanych projektów wreszcie pokazało, co ma do zaoferowania.
W tym gaming digest wracamy do Vice City, poznajemy kolejną przygodę Geralta, dowiadujemy się o znaczących zmianach w NHL i EA Sports FC, o pazurach Logana ostrzonych do maksimum oraz o ksenomorfie wypuszczonym w dzicz. Nie zabrakło też nowych dat premier głośnych tytułów, kontynuacji dobrze znanych serii i informacji, które sprawią, że dysk w twoim PC zaczną boleć o dodatkowe miejsce.
Poniżej znajdziesz wideo z naszego kanału na YouTube — gdzie opowiadamy o najnowszych newsach, tylko w nieco innym stylu.
GTA VI w końcu pokazane w akcji. Vice City ma być bardziej żywe, a policja — znacznie groźniejsza
Nie sposób rozpocząć naszego regularnego, comiesięcznego podsumowania newsów z branży inaczej niż od największego wydarzenia w tym roku. Rockstar wreszcie ujawnił obszerne materiały z rozgrywki Grand Theft Auto VI, zebrane z wersji na PlayStation 5. Trzynaście lat po premierze piątej części seria przenosi się do Leonidy — fikcyjnego odpowiednika Florydy — i wraca do Vice City, które ma być znacznie rozbudowane.
Największa zmiana nie dotyczy jednak rozmiaru mapy ani grafiki, tylko tego, jak świat reaguje na gracza. Mieszkańcy zwrócą uwagę na wyciągniętą broń, mogą zareagować na podejrzane zachowania, a zwyczajna pogawędka na ulicy potrafi przerodzić się w zupełnie nową aktywność. Nie brakuje więc przepełnionych klubów, social mediów, satyrycznych reklam i wszelkich innych przejawów floridiańskiego szaleństwa — które zaskakująco dobrze układa się z poczuciem humoru Rockstar.
Fabuła ma podążać śladem Jasona Duvala, byłego żołnierza zamieszanego w handel narkotykami, oraz Lucii Caminos, która właśnie wyszła z więzienia. Będziemy mogli płynnie przełączać się między bohaterami, wprowadzać ich wspólnie do akcji albo pozwolić, by działali niezależnie — tak aby ich relacja nie była wyłącznie tłem dla napadów. Wspólne mieszkanie, zakupy, treningi czy zwiedzanie Leonidy będą wpływać na to, jak blisko ze sobą staną, choć romans nie da żadnych bezpośrednich korzyści w rozgrywce.
Na oboje bohaterów wpłyną też czynniki takie jak dieta, trening, brak snu albo częste wypady. W wolnych chwilach z kolei zagramy w koszykówkę, wpadniemy na siłownię, wybierzemy się na kajaki albo narty wodne (jet-ski), odwiedzimy zoo czy udamy się na nurkowanie. Wszystko to obok głównej linii fabularnej, która — według wstępnych szacunków — ma zająć około 80 godzin.

Równie mocniej ma się pogłębić wątek zbrodni i policyjnych pościgów. Funkcjonariusze najpierw muszą zarejestrować incydent za pośrednictwem świadka albo alarmu, ale potem będą już mogli zapamiętać wygląd sprawcy, jego ubranie i pojazd. Dlatego maski, zmiana stroju czy przesiadanie się do innego auta pomogą w trakcie ucieczki, a policjanci nie będą już automatycznie pojawiać się na mini-mapie. Seria też wraca do systemu poziomu poszukiwania — z sześcioma gwiazdkami.
Napady postawią przed graczami wybór: priorytetowa ucieczka za cenę ryzyka dla większego zysku albo powolniejsze manewry pod większą wypłatę. System Criminal Profile będzie też monitorował, czy Jason i Lucia zachowują się jak profesjonaliści, czy po prostu zostawiają po sobie szlak zniszczeń. Grand Theft Auto VI ma trafić na rynek 19 listopada 2026 na PlayStation 5 i Xbox Series X/S. Na razie nie potwierdzono wersji na PC.
Vice City w GTA VI znów ma brzmieć jak Vice City
Powrót do Vice City nie mógłby być kompletny bez muzyki, która po kilku godzinach jazdy na stałe wgryza się w głowę. Nowa prezentacja GTA VI zapowiadała zróżnicowany dobór utworów z różnych epok* — a największą uwagę przyciągnął hit Depeche Mode z 1984 roku, „People Are People”. Zespół wraca tym samym do serii po utworze „Everything Counts”, który był grany na Wave 103 w Vice City Stories*. Lata 80. dopełniają jeszcze „Love Bites” Def Leppard oraz ballada Phila Collinsa „Against All Odds”, a „Let Your Love Flow” The Bellamy Brothers przypomina, że Leonida to nie tylko neonowe Miami — przynajmniej w warstwie dźwiękowej.
Rockstar nie opiera jednak całej listy utworów wyłącznie na nostalgii. Oprócz sprawdzonych klasyków w zwiastunie usłyszymy też Lil Wayne’a, Birdmana, Kodak Blacka i Sexyy Red — czyli bardziej współczesny brzmieniowy akcent ze sceny hip-hopu z Florydy. Nie wiadomo jeszcze, czy wszystkie zaprezentowane tracki trafią do wbudowanych stacji radiowych, ale już sama prezentacja pokazuje, że muzyka znowu ma być równie ważna dla budowania klimatu jak szybkie auta, palmy i regularne łamanie większości przepisów drogowych.
Geralt wraca do Letten, a The Witcher 3 dostaje darmowy remaster i nowy dodatek
Geralt z Rivii ewidentnie nie ma zamiaru przechodzić na emeryturę — nawet jedenaście lat po premierze The Witcher 3. Na Gamescomie CD Projekt RED ujawniło nie tylko pierwszy materiał z dodatku „Songs of the Past”, ale też obszernego remastera oryginalnej gry. Ten ma trafić 29 września 2026 jako darmowa aktualizacja dla obecnych właścicieli na obsługiwanych platformach.
Wzbogacona wersja zaoferuje nowocześniejszą grafikę, dopracowaną walkę i poruszanie się, nowe efekty znaków, usprawnione sterowanie Sztyletem (Dagger), przeprojektowane zachowanie potworów i przebudowane drzewko umiejętności. Dodane zostaną także nowe ruchy wykańczające, transmog, rozbudowany tryb fotograficzny oraz szereg usprawnień technicznych, w tym ray tracing w wyższej jakości. Pakiet będzie zawierał też dodatki „Heart of Stone” i „Wine and Blood”, które będą dostępne za darmo nawet dla graczy, którzy mają wyłącznie podstawową wersję gry.
„Songs of the Past” samo w sobie powstaje we współpracy z zespołem Fool’s Theory, a Geralt trafi w zupełnie nowy region Letten, do ojczyzny Marigold. Fabuła rozgrywa się po wydarzeniach z „Wine and Blood”, podczas festiwalu Belleteyn, i wprowadzi krajobraz osadzony mniej więcej pomiędzy Kovir a Kaedwen. Tworząc go, autorzy czerpali inspirację z polskiej wsi oraz Wysp Brytyjskich — dlatego zielone łąki, malownicze wioski i spokojne zakamarki mają wręcz wakacyjny vibe. Tyle że to Wiedźmin, więc pod idylliczną powierzchnią — rzecz jasna — budzi się pradawłe zło.
Nowa historia jest nastawiona na dostarczenie dziesiątek godzin zawartości, mnóstwa zadań, sekretów i wyborów z konsekwencjami, a ważną rolę odegra rodzina Marigold — w tym Lilly, która — przynajmniej według materiałów z dialogów — jest jego kuzynką.
Około trzynastominutowa prezentacja z rozgrywki pokazała eksplorację Letten, nowe karty do Gwent-a oraz przeciwników — w tym humanoidalne rojowce oraz potwory przypominające rośliny, znane jako thornblooms. Geralt używa łańcucha przypiętego do przedramienia, by wyciągać pojedynczych wrogów z grupy. Dodatek „Songs of the Past” ma ukazać się w 2027 roku na PC przez GOG, Steam, Epic Games Store i Battle.net, a także na PlayStation 5, Xbox Series X/S oraz Nintendo Switch 2. Dokładnej daty premiery jeszcze nie ogłoszono.
Ciri nie wyruszy w podróż, dopóki nie minie 2028 rok. CD Projekt na razie trzyma nowego Wiedźmina w tajemnicy
W tym roku nie zobaczymy żadnej dużej prezentacji The Witcher 4. Michał Nowakowski, członek zespołu zarządzającego CD Projekt RED, potwierdził, że nie zobaczymy kontynuacji w 2026 i że studio obecnie planuje jej premierę na 2028. Na razie nie ustalono też dokładnej daty ani nawet węższego okna czasowego. Polscy twórcy zamierzają jednak wrócić na Gamescom w kolejnych latach, więc Kolonia później może stać się sceną dla pierwszej większej prezentacji.
Produkcja jest już prowadzona przez zespół liczący ponad 500 osób, a pod względem skali projekt ma przebić wszystko, co studio stworzyło dotychczas. Rolę Geralt-a jako głównego bohatera przejmie już dorosła Ciri, która zresztą sama wyrusza na polowanie na potwory. Jej droga ma łączyć ogromny, otwarty świat z bardziej dynamicznymi spotkaniami oraz fabułę zbudowaną wokół istotnych wyborów osobistych. Fundament techniczny ma stanowić Unreal Engine 5, który CD Projekt dostosowuje do potrzeb swoich otwartych światów we współpracy z Epic Games.
NHL 27 wraca do lig online i pożegna się z bez końca kręceniem L2/LT
NHL 27 nie próbuje odbudować całego wirtualnego systemu jazdy od zera; zamiast tego EA postawiło na problem, który nęka serię od lat — mecze między różnymi drużynami często różniły się jedynie logo i strojami. W efekcie wszystkie 32 zespoły dostaną własną playbookową instrukcję rozgrywania w grze, stworzoną na bazie danych pozycyjnych NHL EDGE. Różnice mają być wyraźnie widoczne w rozgrywkach poprzedzających akcje, przejściach przez strefę neutralną, atakowaniu, ruchach w tercji ofensywnej oraz w bronieniu prowadzenia.
Największym atutem ma być powrót trybu Connected Franchise, który ostatnio pojawił się w serii w NHL 14. Gracze stworzą własną ligę online na potrzeby trzech do 32 menedżerów, ustawią jej zasady, harmonogram, limit pensji oraz strukturę konferencji, a potem wejdą w mecze, wymiany i podpisywanie wolnych zawodników. Nad całością czuwać będzie komisarz, wyposażony w narzędzia do zarządzania wynikami, transakcjami i innymi sprawami ligi. Tryb obsługuje cross-play, a EA postrzega go jako fundament, który zamierza rozbudowywać w kolejnych latach.
Gracze, którzy lubią bez końca kręcenie się z krążkiem przy użyciu L2 albo LT, też zauważą zmiany. Ostre zwroty mają wyraźnie spowalniać zawodnika, a częste nadużywanie tego ruchu zwiększy ryzyko trafienia body-checkiem albo kradzieży krążka. Sama funkcja nadal będzie przydatna do subtelnych korekt kąta ciała oraz tworzenia niespodziewanych podań, ale nie powinna już działać jak uniwersalne rozwiązanie do obchodzenia przeciwnika na okrągło.
EA odświeżyło też prezentację telewizyjną i atmosferę na wszystkich arenach. Różnić się mają m.in. wejścia zawodników, oświetlenie, przyśpiewki, muzyka przy bramkach, animacje na lodzie oraz reakcje publiczności, podczas gdy komentarz zapewnią John Buccigross i Darren Pang. NHL 27 zadebiutuje 11 września 2026 na PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S, a właściciele Deluxe Edition ruszą na lód już 4 września.
EA Sports FC 27 wyłącza autopilota i otwiera boisko na… aż stu graczy
EA chce jasno pokazać w trybach rywalizacji FC 27, kto tak naprawdę ma kontrolę nad przebiegiem meczu. Sztuczna inteligencja sterująca obrońcami nie będzie już aż tak chętna do odbierania piłki na własną rękę — zamiast tego ma skupiać się na utrzymaniu pozycji. Sukces będzie więc zależał bardziej od poprawnego przełączania graczy i wyczucia w momentach wślizgów. Gracze sterowani ręcznie mają jednak poruszać się zwinniej w defensywie i uzyskiwać większy zasięg podczas atakowania piłki.
Również ofensywna strona gry ma dostawać mniej „pomocy”. Podania prostopadłe mają podążać bliżej za kierunkiem analoga, dośrodkowania będą częściej kierowane w wolną przestrzeń, a podczas rzutów rożnych gracze będą mogli przygotować własne biegi albo stworzyć miejsce w polu gry. Ruch bez piłki również ma być sprytniejszy — dzięki lepszemu wyczuciu przestrzeni, zakrzywionym przebiegom obok obrońców oraz dodatkowym opcjom aktywowanego ręcznie przemieszczania.
Największa nowość poza klasycznymi meczami to The Grounds: wspólny świat dla maksymalnie 100 graczy oraz nowy hub dla trybu Clubs. Trzy dzielnice są inspirowane różnymi kulturami piłkarskimi i mają oferować mecze w mniejszych składach, różne aktywności oraz przestrzenie, w których gracze mogą spotykać się i wchodzić w interakcje. EA planuje utrzymywać ten obszar w ciągłym ruchu dzięki aktualizacjom sezonowym i wydarzeniom. Dostępny będzie jednak wyłącznie na PC, PS5, Xbox Series X/S oraz Switch 2.
Career Mode wprowadza odświeżony rynek transferowy, bardziej dynamiczne zachowanie klubów, nowe warunki kontraktów oraz możliwość tworzenia i udostępniania własnych scenariuszy menedżerskich. Player Career ma rozbudować system rywalizacji, a Ultimate Team doda kolekcjonerską FUT Gallery, rozgałęzione Evolutions oraz osobne Live Events przeciwko przeciwnikom sterowanym przez AI.
EA Sports FC 27 zadebiutuje 25 września 2026, na PC, na obu generacjach konsol PlayStation i Xbox, a także na Switch oraz Switch 2. Właściciele edycji Ultimate i Ultimate Plus zagrają wcześniej — od 18 września.
Logan ostrzy pazury na wrześniową rzeź w nowym zwiastunie
Zaledwie kilka tygodni dzieli nas od premiery Marvel’s Wolverine, więc Sony i Insomniac Games opublikowały czterominutowy zwiastun streszczający krwawy arsenał Logana. Gra ma obracać się wokół szybkiej, niezwykle agresywnej walki w zwarciu — z pazurami z adamantium wspieranymi kopnięciami, ciosami krytycznymi, specjalnymi technikami, ulepszeniami oraz trójstopniowym systemem Rage. Wolverine nie ma być w kampanii uwięziony w jednym miejscu — jego podróż poprowadzi przez Madripoor, tętniące życiem dzielnice Shinjuku w Tokio, dżungle Telembang i zaśnieżoną kanadyjską dzicz.
Logan stanie do pojedynku z Omegą Redem, Lady Deathstrike i innymi przeciwnikami, a gra znajdzie też miejsce na eksplorację, ukryte sekrety oraz spotkania z sojusznikami w bezpieczniejszych lokalizacjach — takich jak Nathaniel Essex Institute czy Princess Bar. Po domknięciu historii gracze będą mogli powtórzyć poszczególne misje, wskoczyć w New Game Plus albo uchwycić skutki szału Logana w Photo Mode.
Marvel’s Wolverine ukaże się 15 września 2026, wyłącznie na PlayStation 5, a także będzie zawierać czeskie napisy.
Lara Croft wraca do korzeni: nowe materiały z rozgrywki pokazują dinozaury i sprytniejszych wrogów
Gamescom przyniósł około trzynastu minut rozgrywki z Tomb Raider: Legacy of Atlantis — nowoczesnego remake’u pierwszej przygody Lary z 1996 roku. W otwierających ujęciach widać eksplorację dżungli, akrobatyczne przemieszczenia, ukryte jaskinie, kolekcjonerskie przedmioty, sprytnie zaprojektowane mechanizmy i — rzecz jasna — spotkania z dinozaurami.
Walki przeszły też sporą przebudowę — przeciwnicy nie będą już po prostu wpadać wprost na ogień Lary. Zamiast tego będą aktywnie unikać jej ataków i reagować na jej ruchy, a paski zdrowia pomogą graczom lepiej zaplanować następne kroki.
Tomb Raider: Legacy of Atlantis ukaże się 12 lutego 2027, na PC, PlayStation 5, Xbox Series X/S oraz Nintendo Switch 2, a zupełnie nowa kontynuacja, Tomb Raider: Catalyst, jest planowana na 2028.
Xbox przeniesie fizyczne gry do cyfrowych bibliotek. Nowe oblicze konsoli z „RAMpocalypse”
Microsoft potwierdził plotkowaną od dawna funkcję, która łączy fizyczne nośniki z zaletami dystrybucji cyfrowej. Członkowie programu Xbox Insider rozpoczną testy 31 sierpnia na konsolach Xbox One i Xbox Series X, wyposażonych w napędy na płyty. Po włożeniu obsługiwanego dysku i uruchomieniu gry gracze dostaną cyfrowe uprawnienie, które pozwoli korzystać z Xbox Play Anywhere lub grania w chmurze — o ile dany tytuł wspiera te rozwiązania.
Spodziewane jest, że tysiące gier zadziałają już w dniu premiery, a kolejne będą dołączane stopniowo. Licencja jednak pozostanie przypisana do konkretnego dysku, co oznacza, że jeśli właściciel sprzeda lub pożyczy go komuś innemu, prawa cyfrowe przejdą na kolejną osobę, która użyje nośnika. Microsoft obiecał też kontynuować wsparcie wstecznej kompatybilności, choć jeszcze nie potwierdzono, czy kolejny Xbox będzie miał własny napęd na dyski.
Wydajność nie będzie jedyną rzeczą, o której trzeba będzie myśleć przy projektowaniu nowej konsoli. Szefowa działu Xbox, Asha Sharma, ostrzegła przed gwałtownym wzrostem cen pamięci, dysków i innych komponentów, napędzanym w dużej mierze zapotrzebowaniem ze strony centrów danych dla AI. Opisała sytuację jako „RAMpocalypse” i przyznała, że cała branża będzie musiała bardziej skupić się na efektywności sprzętu oraz dostępności cenowej — zamiast jedynie gonić jak najwyższą możliwą wydajność.
Westeros dostaje własne klasyczne RTS. Tym razem nawet Nocny Król może wygrać
Game of Thrones: War for Westeros nie zmusza graczy do odtwarzania wydarzeń znanych z serialu TV. Australijskie studio PlaySide przerabia walkę o Siedem Królestw na strategię czasu rzeczywistego, w której gracze wybiorą Dom Starków, Dom Lannisterów, Dom Targaryenów albo armię zmarłych dowodzoną przez Nocnego Króla. Każda strona dostanie własne jednostki, budynki i opcje taktyczne — od piechoty i kawalerii, po broń oblężniczą, olbrzymów i smoki. Walka o władzę rozegra się zarówno w kampanii fabularnej, jak i w samodzielnych potyczkach multiplayer.
Jon Snow, Tywin Lannister i Daenerys będą na polu bitwy bardziej niż znanymi twarzami — jako dowódcy z własnymi, unikalnymi zdolnościami. Najnowszy zwiastun pokazał na przykład, jak Robb Stark pokonuje Jaime Lannistera, by następnie centralną ideę gry podkreślić ujęciem Nocnego Króla zasiadającego na Żelaznym Tronie. Wynik wojny nie będzie więc zależał od scenariusza znanego z serialu, tylko od decyzji gracza. Game of Thrones: War for Westeros trafi na PC na początku 2027 roku, z zaplanowaną betą przed premierą — choć jej data jeszcze nie została ogłoszona.
RollerCoaster Tycoon Wonderworks buduje park rozrywki na krawędzi katastrofy
Za powrotem słynnej serii zarządzania stoi Springloaded, studio stojące za Let’s Build a Zoo. W RollerCoaster Tycoon Wonderworks deweloperzy połączą klasyczną, izometryczną perspektywę z bardziej przystępnym sterowaniem i bogatszymi opcjami personalizacji. Gracze będą projektować własne rollercoastery, sprawdzać, jak zachowują się pod wpływem systemów opartych na fizyce, a jednocześnie zarządzać budżetami, personelem, zadowoleniem gości i wymaganiami prowadzenia parku. Podobne gry znajdziesz tutaj.
Spokojne działanie parku można jednak łatwo zburzyć — awarie techniczne, problemy operacyjne albo po prostu fatalnie zaprojektowana atrakcja potrafią sprawić, że udany biznes przerodzi się w pełnoprawną apokalipsę parku rozrywki. Atari zaprezentowało grę podczas gamescom Opening Night Live i planuje wydać ją w Steam Early Access tej zimy za 24,99 euro, a wersje konsolowe mają pojawić się później, gdy tylko ukończą wersję na PC.
Alien: Isolation 2 wypuszcza ksenomorfa z ciasnych korytarzy w wrogą dzicz
Creative Assembly znów — dwanaście lat później — udowadnia, że potrafi straszyć graczy bez sięgania po tanie sztuczki. Półgodzinny prolog z Gamescomu dla Alien: Isolation 2 śledzi Blake’a i trzyosobową ekspedycję na planecie skolonizowanej przez Weyland-Yutani, gdzie niszczycielski sztorm unieruchamia ich pojazd i zmusza załogę do kontynuowania misji pieszo.
Podróż przez las szturmowany deszczem prowadzi do wraku kapsuły ucieczkowej ze stacji Sevastopol — co bezpośrednio łączy sequel z wydarzeniami z oryginalnej gry. To właśnie w samej kapsule wreszcie pojawia się wysoce szczegółowy ksenomorf, a jego subtelne ruchy i przerażające animacje jasno pokazują przeskok technologiczny między obiema grami.
Za każdym razem, gdy próbowano podejść do stworzenia, nie trzymało się ono tej samej trasy, reagowało na aktywną latarkę i nie dawało się tak łatwo oszukać ukrywaniem się w szybach wentylacyjnych ani ostrożnym zaglądaniem zza rogu. Przetrwanie zależało więc w dużej mierze od cichego poruszania się, wykorzystywania przeszkód jako osłon oraz odwracania jego uwagi rzuconymi przedmiotami. Demo nie zawierało jeszcze craftingu ani innych aktywnie działających przeciwników, choć uszkodzony android jednak się pojawił.
Wyśmienita oprawa wizualna, projekt dźwięku, aktorstwo głosowe i filmowa reżyseria stworzyły przekonujący horrorowy klimat — mimo to częste „młócenie” przyciskami, potrzebne do otwierania drzwi czy zapisywania gry, pozostaje potencjalnym problemem. Alien: Isolation 2 nie ma jeszcze daty premiery, ale potwierdzono wersje na PC, PlayStation 5, Xbox Series X/S oraz Nintendo Switch 2. A w międzyczasie? Może dasz szansę świetnej grze Alien: Isolation?
Minecraft Dungeons 2 otwiera portal do niebezpiecznego The Sift
Pierwszy materiał z rozgrywki z Minecraft Dungeons 2 wprowadza nowy wymiar o nazwie The Sift — miejsce, w którym czteroosobowa drużyna zmierzy się z dynamiczną walką, prawdziwym zalewem łupów oraz przeciwnikami potrafiącymi pochłaniać bohaterów w całości. Kontynuacja pozostaje wierna swoim korzeniom — czyli akcyjnym „dungeon crawlerom” — rzucając graczy na strażników, illagerów, rojowiska pająków i inne zagrożenia. Przygodowy tryb co-op trafi 29 września 2026 na PC, PS5, Xbox Series X/S oraz obie generacje Nintendo Switch, a przy okazji dołączy w dniu premiery do Game Pass Ultimate i PC Game Pass.
Dave Bautista przejmie siekiery Kratosa, gdy God of War startuje od nowa z planem
Dave Bautista zastąpi Ryana Hursta w serialu God of War, po tym jak Hurst został zmuszony do opuszczenia projektu z powodu kontuzji odniesionej podczas zdjęć. Amazon nie będzie wykorzystywał dotychczas nakręconego materiału i planuje wznowić produkcję w Vancouver w połowie października. Pierwsze dwa odcinki ponownie wyreżyseruje Frederick E. O. Toye. Adaptację podróży Kratosa i Atreusa poprowadzi Ronald D. Moore, który będzie pełnił rolę scenarzysty, producenta i showrunnera.
Hogwarts Legacy dostaje sequel, na który fani czekali
Warner Bros. Discovery zakończyło spekulacje, wymieniając w raporcie do akcjonariuszy sequel Hogwarts Legacy wśród nadchodzących gier. Kontynuacja nie ma jeszcze oficjalnego tytułu, daty premiery, potwierdzonych platform ani odkrytej fabuły, ale po tym, jak pierwszy sprzedał się w ponad 40 milionach egzemplarzy, trudno uznać tę decyzję za zaskoczenie wynikające z „książkowego” planu finansowego. Ogłoszenia o pracę z Avalanche Software sugerują też zainteresowanie trybem multiplayer, choć na razie nie potwierdzono tego wprost.
Zwiastuny i wideo z rozgrywką
W skrócie
• Grand Theft Auto VI ma wystartować bez mikrotransakcji i bez używania generatywnego AI w trakcie produkcji, a Rockstar wyposażył grę w ponad 600 tysięcy ręcznie wykonanych animacji.
• Rockstar czerpał garściami z prawdziwej Florydy podczas tworzenia Leonidy, współpracując z lokalnymi mieszkańcami, street artystami i profesjonalnymi kierowcami, żeby świat GTA VI był jak najbardziej wiarygodny.
• Otarty świat GTA VI zaoferuje mnóstwo rozrywek, dynamiczne wydarzenia bez klasycznych ikonek na mapie i około 80 godzin contentu, uzupełnionego zróżnicowanym soundtrackiem z nazwiskami takimi jak Depeche Mode, Phil Collins i Lil Wayne.
• Hideo Kojima uczcił 63. urodziny osobistą refleksją nad starzeniem się, brakiem czasu i wyborem przyszłych projektów, a obecnie pracuje nad horrorem OD oraz tytułem akcji szpiegowskiej Physint.
• Strategia budowania miast Star Trek: Outposts Unknown trafi na PC 20 października 2026, zabierając graczy do 23. wieku — gdzie będą eksplorować nieznane planety, rozbudowywać bazy badawcze, zarządzać załogą i stawać do walki z zagrożeniem zdolnym zniszczyć cały system X'Lehari.
• Tropico 7 ukaże się 28 stycznia 2027 na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X/S, wraz z Game Pass, a obok powrotu El Presidente wprowadzi większe archipelagi, terraformowanie oraz bardziej zaawansowane zarządzanie gospodarką i polityką.
• Według nieoficjalnych informacji wersja PS5 Forza Horizon 6 może zostać przesunięta do 2027 roku, co pasowałoby do bardziej ostrożnej strategii multiplatform Xbox — a także do unikania jesiennego zgiełku wokół GTA 6.
• Urocza darmowa przygodówka Aniimo pojawi się 16 września na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X/S, oferując zbieranie stworzeń, jazdę, walkę, PvP oraz otwarty świat inspirowany grami takimi jak Pokémon i Palworld.
• Crimson Desert Enhanced wnosi wszystkie poprzednie poprawki za darmo, a do tego nową zawartość, przeprojektowane drzewko umiejętności, system Abyss Link oraz rozszerzone wsparcie językowe; wersja 2.0 doda też nowe zdolności i sceny fabularne.
• Legendarna turowa gra strategiczna Heroes of Might and Magic III dostanie pełny remake w 2027 roku na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X/S, z całkowicie przebudowanym światem 3D w 4K, oryginalnymi dodatkami oraz czeskimi napisami.
• Darmowe action RPG Ananta wystartuje 15 stycznia 2027 na PC, PlayStation 5, Androida i iOS — oferując ogromne, nowoczesne miasto, ponad 100 NPC-ów, zróżnicowane sposoby przemieszczania się, różne profesje i dynamiczną walkę w otwartym świecie.
• Rainbow Six Tactics zadebiutuje w 2027 roku i przekształci znaną serię w taktyczną strategię turową w stylu XCOM, w której gracze będą składać drużyny operatorów, planować szturmy i ratować zakładników na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X/S.
• 007: First Light przyciągnęło 4 miliony graczy w ciągu pierwszych trzech miesięcy i stało się jedną z najlepiej sprzedających się gier roku. IO Interactive przygotowuje już dodatkową zawartość w formie nowych wyzwań TacSim, broni, ulepszeń gadżetów, kosmetyków oraz kolejnej rozbudowy wątku fabularnego Webb Industries.
• Ghost of Yōtei rozszerzy się 1 października o dodatek fabularny Echoes of Sekigahara, najbardziej poszukiwany tryb roguelike oraz edycję Complete Edition — łącząc podstawę, nową zawartość i kooperacyjny tryb Legends w jednym pakiecie.
• Valve ostrzega europejskich klientów przed wyciekiem danych osobowych po ataku na partnera logistycznego CEVA Logistics. Chociaż hasła i szczegóły płatności nie zostały naruszone, wyciek informacji o zamówieniach mógł posłużyć atakującym do wiarygodnych prób phishingu.
• Disney Epic Mickey: Rebrushed ukaże się 16 września na iOS i Androidzie za 14,99 euro, z wliczoną całą zawartością i sterowaniem dotykowym, a wersja na Nintendo Switch 2 pojawi się 6 października.
• Remake Gothic 1 dostanie oficjalne wsparcie modów, kultowy tryb Marvin, Photo Mode oraz alternatywny system rozwoju postaci w nadchodzących miesiącach — a Alkimia Interactive już podsyca informację o kolejnym projekcie osadzonym w uniwersum Gothica.
• Capcom nie martwi się możliwym końcem gier fizycznych na PlayStation, bo około 90% sprzedaży pochodzi już z dystrybucji cyfrowej, a serie takie jak Resident Evil i Pragmata nadal napędzają bardzo dobre wyniki.
• Według wiarygodnego wycieku, Diablo IV trafi na Nintendo Switch 2 w połowie września za 69,99 euro — zarówno w wersji cyfrowej, jak i pudełkowej, która zawiera wyłącznie kod do pobrania.
• Zainteresowanie remake’iem Resident Evil Veronica jest ogromne — ponad dwa miliony graczy dodało już ten tytuł do list życzeń, a Capcom przygotowuje powrót kultowej klasyki w 2027 roku na PC, PlayStation 5, Xbox Series X/S i Nintendo Switch 2.
• Assassin's Creed Black Flag Resynced dostało duży update z dziesiątkami poprawek do parkouru, walki, bitew morskich oraz kwestii technicznych, a Ubisoft wreszcie dał graczom opcję schowania rurki — Edwarda — na jego plecach.
• PlayStation 5 przekroczyło już 95 milionów wysłanych sztuk, ale choć sprzedaż konsoli stopniowo zwalnia, dystrybucja cyfrowa odpowiada za 82% sprzedanych gier, a zarówno PlayStation Plus, jak i PSN nadal rosną.
• Legendarny horror Amnesia: The Dark Descent ma wrócić w nowej wersji pod koniec 2026 roku — choć Frictional Games jeszcze nie zdradziło, czy będzie to remaster, remake czy inna forma unowocześnienia oryginału.

